
Szlakiem Krecika – Krecikowa Studzienka Czechy
W Czechach znajduje się ciekawe miejsce które warto odwiedzić i jak jesteście dorosłymi i jak macie małe dzieci. Łagodny szlak który ma około 2 kilometry w jedną stronę na którym znajdziemy wiele przystanków z atrakcjami dla dzieci i nie tylko. A na końcu znajdziemy studzienkę krecika oraz figurkę krecika rodem z bajki.
Jak się tam dostać, i gdzie zaparkować?
Gdy dojedziemy już na miejsce, a dokładnie kierujemy się do Czech przez Głubczyce i dojeżdżamy do miejscowości Albrechtice w Czechach kierujemy się drogą 45814 około kilometra ( może troszkę więcej ) i dojeżdżamy do dwóch ciekawych miejsc. Po prawej stronie znajdziemy parking na podwójną wieże widokową z Granicznym Wierchu którą widać z drogi. ( Artykuł o tym miejscu znajdziecie na mojej stronie ) po czym jedziemy jeszcze około 500 metrów i dojeżdżamy do małej białej kapliczki z specyficznym daszkiem za którą kręcimy w lewo na parking. Parking jest zupełnie darmowy.
Zaparkowaliśmy i co dalej?
Jeżeli lubicie takie miejsca to możecie wejść do kapliczki gdzie znajduje się zeszyt i możecie odnotować swoją obecność w tym miejscu :). Następnie kierujemy się wzdłuż drogi obok parkingu około 500 metrów i dochodzimy do pierwszego znaku na drodze informującego nas o szlaku. Szlak którym idziemy oznaczony jest kolorem niebieskim oraz zielonym listkiem.
Jak wygląda szlak i jak długo się idzie?
Cały szlak w jedną stronę ma dokładnie 1,78 km licząc od parkingu pod kapliczką. Jednak co chwilę odbijamy w las żeby zobaczyć różne drewniane figurki z bajki krecika dlatego warto policzyć około 2 kilometrów w jedną stronę. Cały szlak jest szeroki i prowadzi polna szutrowa droga. Spokojnie można iść z dziećmi a nawet wózkiem. Po drodze mijamy około 12 punktów ( a może i więcej ) z różnymi atrakcjami, figurkami i zadaniami dla dzieci.
A gdzie koniec szlaku?
Gdy już przejdziemy wszystkie atrakcje, zboczymy z tras szukając poukrywanych w trawie grzybków drewnianych czy figurek z bajki o kreciku, miniemy mury zamku oraz domek w którym można odpocząć. Dojdziemy w końcu do studzienki Krecika. To ten punkt jest najciekawszy. Mamy tutaj studnie z wodą Krecika. Później domek do odpoczynku, wiadro metalowe którym możemy nabrać wodę i wlać do wiadra na stojaku z którego woda płynie drewnianymi rynienkami do strumyka. A zaraz za tym miejscem jest dzwon na którym możemy zadzwonić ciągnąc za sznur ogłaszając ze zakończyliśmy szlak.
Jeżeli szlak i materiał Ci się podobał, zobacz vloga z tej wyprawy jak i inne moje podróże na kanale Vlog Steina na Youtube. Kliknij proszę subskrypcję i zostaw miły komentarz




































































