Racibórz i jego mury miejskie z 1250 roku!

Racibórz to ciekawe historycznie miasto. Znajdziemy tutaj wiele ciekawych historycznie miejsc, a jednym z nich są właśnie pozostałości po murach obronnych miasta których historia sięga aż 1255 roku! Chodząc po Raciborzu na pewno warto zatrzymać się w kilku miejscach i zagłębić historii.

Zacznijmy więc od początku. Pierwsze mury obronne w Raciborzu powstały w granicy 13 wieku i były one otoczone fosą której głębokość sięgała nawet 3,7 metra. Łączna długość murów miejskich to 1,8 kilometra a ich grubość to 1,8 metra. Mury były budowane z cegły a ich wnętrze wypełnione było gruzem i kamieniami związanymi zaprawą wapienną. W najwyższym punkcie mury te miały nawet 9 metrów wysokości.

Po murach obronnych zostały już tylko resztki, a fosa została zasypana. A to wszystko za sprawą 1763 roku gdy nakazano częściową rozbiórkę murów. Dziś resztki historii znajdziemy w kilku miejscach. My naszą wyprawę zaczynamy od ul. Batorego i placu targowiska gdzie znajdziemy pierwsze pozostałości. Znajdziemy tutaj najniższy w Raciborzu mór którego wysokość to troszkę ponad 2 metry, jednak służy do dnia dzisiejszego jako mór odgradzający targ w Raciborzu.

Gdy już zobaczymy to miejsce to dosłownie kilka set metrów dalej można przejść pod galerię Młyńską gdzie znajdziemy kolejne pozostałości murów miejskich. Tutaj mury są znacząco wyższe. Dzięki takim elementom możemy wyobrazić sobie jak kiedyś wyglądał Racibórz! i cofnąć się w czasie o kilka set lat do tyłu! W tym miejscu mury mają już około 4 metry wysokości.

Zostały nam jeszcze dwa miejsca z murami oraz zamek piastowski w Raciborzu. Kierujemy się więc na ulicę Węglową gdzie zostawiamy samochód i kierujemy się w kierunku pozostałości po grodzie i jego murach. To chyba największy element murów który został w Raciborzu. Tutaj widać ich wysokość i można wyobrazić sobie ich wielkość. Warto również wspomnieć tutaj o historii gdy w 1255 roku Morawianie spalili miasto i podczas odbudowy książę Władysław Opolski powiększy je, jednak otaczało je umocnienie drewniano ziemne. Dopiero w 1299 roku Przemysław Raciborski zlecił budowę murów obronnych i otoczenie ich fosą.

Z tego miejsca mamy bardzo blisko na plac długosza gdzie znajdujemy ostatni fragment murów miejskich oraz starą Basztę. Co ciekawe w murach miejskich stało aż dziewięć takich Baszt. Jednak do dnia dzisiejszego przetrwała tylko ta jedna. Była to baszta która początkowo miała trzy ściany ( od strony miasta ściany nie było ) dopiero później została zamknięta czwartą ścianą i poza funkcjami obronnymi pełniła jeszcze funkcję więzienną. W siedemnastym wieku mieli być tutaj przetrzymywani mistrzowie masarscy za zawyżanie cen.

Gdy już poznacie historię miasta Racibórz, zobaczycie gdzie szły mury miejskie to zaczynacie zastanawiać się dlaczego Zamek piastowski w Raciborzu jest w całkowicie innym miejscu z dala od murów miejskich! A działo się tak ponieważ powstał on wcześniej jako samodzielny książęcy gród obronny ( początkowo jako drewniany ), a miasto lokowano później. Historia zamku piastowskiego tzn. grodku książęcego obronnego sięgają 845 roku gdzie Heograf Bawarski wspominał o zamieszkującym tutaj plemieniu Gołężyców. Zaś badania archeologiczne wskazują na 1108 rok gdzie znalezione zostały informację tym że Bolesław Krzywousty odbił budowlę z rąk Morawian.

O tym jak dobrze broniony był grud książęcy świadczy fakt obrony przed tatarami w 1241 roku. Gdy jeden z obrońców śmiertelnie ranił strzałą wodza Tin-Fu wystrzeloną z murów obronnych zmuszając wojska tatarskie do odwrotu.

Jak widać grud książęcy powstał między 845 a 1108 rokiem a mury miejskie dopiero w 1299 roku!

Kolejną ciekawostką jest tunel łączący zakon Dominikanek ( dzisiejsze muzeum ) z zamkiem. Jak się okazało podczas prac archeologicznych pod zamkiem znajdował się tunel. Tunel ten wybudowany został dla córki Przemysława Raciborskiego która wstąpiła do zakonu Dominikanek aby mogła tym tunelem w bezpieczny sposób przedostać się do zamku. W 2001 roku podczas badań archeologicznych na miejscu dawnej baszty w południowo wschodnim narożu odkryto zejście do podziemnego korytarza. Korytarz wiódł do piwnic baszty a następnie w kierunku prowadzącym w stronę odry. Zejście jednak zostało zniszczone poprzez wylewy rzeki Odra które spowodowały obsunięcie murów.

Zachęcam również do zobaczenia materiału wideo z tej wyprawy i subskrypcji kanału! Nie zapomnij dać łapki w górę i zostawić pozytywny komentarz pod filmem tym motywujesz mnie do dalszego nagrywania materiałów!

Podziel się artykułem

ZarzadzanieKrystian
ZarzadzanieKrystian

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *